Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat



Poprzedni temat :: Następny temat
Przebaczenie
Autor Wiadomość
Stefan


Wiek: 78
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 19
Skąd: Ostrzeszów
  Wysłany: 2010-03-08, 15:42   Przebaczenie

Mt 18,21-35
„Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy
z serca swemu bratu”.

Przebaczenie. Jakże trudny problem dla człowieka. Dla człowieka dotkniętego pychą. Pychą, z której nie zdaje sobie często sprawy. Urażone zostało jego „ego”. I jakże przebaczyć komuś? Nawet jeśli o to prosi. A co dopiero, jeżeli nie prosi. I często jeden na drugiego dąsa się, nie odzywa, nie pamiętając nawet, co, i kiedy było powodem takiego stanu rzeczy. Dlaczego ja mam się pierwszy odezwać? Niech on się odezwie pierwszy. I idzie się do Stołu Pańskiego, karmi się Jego Ciałem. Przecież gdyby on się odezwał, też bym się odezwał, bo mi ciężko już z tym. Tylko niech on się odezwie…Panie, ja jestem w porządku, przecież…ja czekam na gest z jego strony, a on nic nie robi w tym kierunku… A Pan, sumienie mówi : człowieku, wyciągnij pierwszy rękę. Okaż gest przebaczenia. Nie, Panie! To za trudno, to on mnie uraził, dlaczego ja mam pierwszy się odezwać. Panie, to niemożliwe! Dlaczego Ty wymagasz rzeczy niemożliwych! Niemożliwych? Tak, niemożliwych dla tych, którzy unoszą się własną pychą, sami oczekując przebaczenia.
Jakże znał Jezus każdego z nas, gdy uczył „ Modlitwy Pańskiej” . „ I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy…”. Każdy z nas dobrze zna te słowa na pamięć. Gdyby przebudzić, wyrwać go ze snu, potrafi wyrecytować je bezbłędnie. Przecież tak często, prawie codziennie je wypowiada. Tak, wypowiada, recytuje…tylko czy myśli o tym, co wypowiada. Czy myśli o tym, że niejednokrotnie prosi Pana, aby mu nie wybaczył? Tak… nie wybaczył. Przecież mówi.: odpuść tak, jak ja odpuszczam. A skoro ja nie odpuszczam, to znaczy, że proszę Pana, aby też mi nie odpuścił.
Jezus z wysokości krzyża modlił się do Ojca, aby wybaczył oprawcom, bo nie wiedzą co czynią. Czy też prosił Ojca za mnie, aby mi wybaczył, bo nie zdaję sobie sprawy z sensu wypowiadanych słów? A przecież moim obowiązkiem, w moim interesie, interesie mej duszy jest, abym te słowa traktował poważnie i urzeczywistniał je w życiu. Abym wybaczał, wybaczał 77 razy, tzn. zawsze, bo inaczej mnie nie będzie odpuszczone.
Skrzywdzono mnie w życiu. Doznaję krzywdy nadal, szczególnie w ostatnim czasie. I dopóki nie potrafiłem odpuścić, było mi ciężko. Czułem ogromną urazę. Gdy odpuściłem, pomimo, że czasem wyciągnięta ręka bywa odtrącana, gdy zrozumiałem, że to też człowiek grzeszny, tak jak ja, że może czyni to nieświadomie, że taki już jego trudny charakter, jest o wiele łatwiej. Czasem pomaga, gdy sobie mówię, to widocznie taka choroba u tego człowieka, że nie potrafi ocenić obiektywnie, że widzi tylko siebie. Czyż można mieć pretensje do dziecka, do człowieka chorego? Nie można. Można tylko za niego pomodlić się, odpuszczając mu, pomimo, że on pozostaje w swojej chorobie, w swojej pysze. I tak na to patrzę ostatnio. Pomimo bólu, cierpienia, nie noszę urazy. Jezus też w bólu potwornym, z wysokości krzyża, odpuścił mi. A ja mam nie odpuścić? A kimże ja jestem wobec Niego?
Ktoś mi wczoraj powiedział : Otworzyłam się, podałam swe serce jak na dłoni, zostało ono odepchnięte. Dobro zostało źle potraktowane. To boli. Wiem, jak to boli. To nic. Ważne jest to, co chcemy czynić, co chcemy uczynić drugiemu człowiekowi. Ważne są motywy, jakimi się kierujemy. A że spotykają nas przeciwności, odtrącenia, niezrozumienia…To normalne. Dobro, miłość, zawsze są krzyżowane. To tylko znak dla nas, że kroczymy po właściwych ścieżkach, że jesteśmy w takim miejscu na tej wędrówce, gdzie być powinniśmy. To mój i często twój krzyż cierpienia, krzyż cierpienia duchowego, którego nie wolno odtrącać, ale przyjąć trzeba z miłością. Przyjąć, i pomimo ogromnego bólu – dziękować za niego.
Dziękuję Ci ,Panie, za to bolesne doświadczenie, za ten krzyż, który mi uświadamia, że Ty jesteś obok. Dziękuję Ci za Szymonów i Weroniki, których mi podsyłasz w trudnych chwilach. Ja wiem, to Ty wtedy w tych osobach przychodzisz do mnie, aby nieść mi słowa pocieszenia, ulgę w cierpieniu. Robisz to z miłości do mnie, bo chcesz, abym wytrwał do końca. Dziękuję Ci , Panie….
_________________
Pan jest Pasterzem moim...
 
 
doris
Administrator



Dołączyła: 10 Lut 2010
Posty: 258
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-03-10, 13:18   

Stefan napisał/a:
„Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy
z serca swemu bratu”.


Przebaczanie jest trudne, bardzo trudne...często czuję ból,jestem raniona słowem często, zbyt często. Na początku jest z tym ciężko,ciężko mi z tym ale...Pan Jezus na krzyżu wypowiedział słowa "Ojcze wybacz im bo nie wiedzą co czynią". Pan Jezus dał mi najwyższy przykład jak mam wybaczać i... idąc za tym przykładem, dostrzegam w swoich bliźnich "obraz i podobieństwo Boże",patrzę na wszystko z miłością, wszystko staje się proste.
Przykładem tego jest sąsiad, który zbłądził z drogi, wyrządził mi duża zła...wybaczyłam mu, szczerze wybaczyłam.Teraz patrzę na niego z miłością, patrzę oczyma wiary. Często modlę się za niego, modlę się za innych...kiedy wybaczam z miłością na duszy jest tak lekko, towarzyszy uczucie szczęścia i radości.
_________________
,Dobra droga to ta, po której idąc, mamy oczy bez przerwy wzniesione ku Bogu"
św. Augystyn
 
Bernard Giermek

Dołączył: 18 Lip 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-07-18, 15:41   

O modlitwie przebaczenia świetnie jest napisane tu: http://e-religijne.pl/pl/...Grandis-SSJ/976
_________________
pozdrawiam serdecznie
Bernard

katechizmy do religii
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Template BMan1Blue v 0.5 modified by Nasedo
Przydatne bannery forum Alleluja muzyka&Kliknij-Pomóż&ewangelie&intencje&